W tym plakacie udało się wykorzystać alfabet Braille'a do pokazania tragicznego bohatera jednego z dzieł Sofoklesa. Jednocześnie ogromną satysfakcje daje mi fakt, że plakat ten przełamuję barierę wizualną i daje możliwość niewidomemu odbiorcy na odczytanie jego treści.
"Od jakiegoś czasu coś zaczęło się poprawiać w kwestii plakatów polskich filmów. Nie żeby była to jakaś rewolucja, buble jak straszyły tak straszą dalej (Drzazgi - ugh...), ale coraz częściej pojawiają się plakaty, które nie wywołują doznań porównywalnych z grypą jelitową.
Teaser-poster komedii Ile waży koń trojański? Machulskiego to jeden z najciekawszych polskich plakatów od wielu lat. Prosty, owszem, ale od razu przykuwa uwagę - dziwacznym wizerunkiem tytułowego konia, zapisem tytułu i miłą kolorystyką."
cytat: www.plakaty.blox.pl